Niemowlę i matka

Jak często karmić niemowlę?

Gdy dziecko pojawia się na świecie, wraz z nim pojawiają się problemy, wątpliwości i liczne pytania związane z wychowaniem, opieką i pielęgnacją. Szczególnie dotyka to młodych i niedoświadczonych matek, które to doświadczenie dopiero zdobywają. Jednym z tych problemów jest kwestia karmienia dziecka – jak często noworodek powinien jeść? Ile razy należy go karmić?

Ile powinno jeść niemowlę?

Małe dziecko, szczególnie noworodek nie ma dużych potrzebowań kalorycznych i wynoszą one około 91-95 kcal/kg masy ciała w ciągu całej doby. Dopiero z czasem i dalszym rozwojem niemowlęcia potrzeby żywieniowe zaczynają rosnąć. Pierwsza doba życia noworodka wynosi około 20 ml pokarmu, w siódmej jest to już 60-70 ml, a w czternastej nawet powyżej 100 ml. Gdy dziecko przekracza pierwszy miesiąc życia jego zapotrzebowanie wzrasta do 600-700 ml na dobę.

Gdy karmi się dziecko butelką, zliczanie wypijanego mleka nie stanowi problemu, ponieważ wystarczy kontrolować ilość pozostawionego mleka. Przy karmieniu naturalnym jest to już o wiele trudniejsze, ale możliwe. Jeżeli dziecko wypluwa pierś i zasypia zaraz po karmieniu, a także często brudzi pieluszki, nie ma się o co martwić. Jeżeli dodatkowo prawidłowo przybiera na wadzę, można mieć pewność, że wszystko jest w porządku.

zobacz także:  Jakie łóżeczko dla niemowlaka? Czym kierować się przy wyborze łóżeczka dla dziecka?

Jak często karmić dziecko piersią?

Nie ma tutaj jednej reguły, bo tak naprawdę wszystko będzie zależało od dziecka. Tak długo i często jak noworodek domaga się jedzenia, należy to respektować. Oczywiście z czasem i rozwojem maluszka ilość karmień może ulegać zmianie. Na początku i w pierwszych dniach życia noworodka, maluszek może domagać się jedzenia niemal bez przerwy i dopiero po kilku dniach zaczyna się to stabilizować. W pierwszym miesiącu życia wychodzi około 8 do 12 karmień na dobę, co oznacza, że dziecko ssie pierś mniej więcej co 1,5 godziny. Po pewnym czasie ilość karmień w ciągu doby zaczynie się zmniejszać.

Jak często karmić dziecko butelką?

W przypadku, gdy nie ma możliwości karmienia piersią i praktycznie od pierwszych dni życia noworodki pożywiają się mlekiem modyfikowanym, ilość karmień na dobę jest mniejsza. Powód tego jest dosyć prosty – mieszanka mleka modyfikowanego jest trawiona wolniej, niż naturalny pokarm matki, co sprawia, że dziecko potrzebuje jedzenia mniej więcej co 3 godziny. Nie ma tutaj także problemu z odmierzaniem ilości wypijanego mleka, ponieważ wszystko jest odmierzone już na opakowaniu. Zazwyczaj zaleca się 7 karmień w ciągu doby w porcjach 100 do 130 ml. Dzieci rzadko kiedy wypijają wszystko naraz, przez co zazwyczaj domagają się jedzenia częściej, za to w mniejszych porcjach.

zobacz także:  Czy można zajść w ciążę podczas okresu?

Co z karmieniem, gdy dziecko śpi?

Mając malucha w domu, zazwyczaj tworzymy plan karmienia, czyli określamy pory, w których maluch powinien coś zjeść. Co jednak zrobić, gdy niemowlę śpi w czasie, gdy powinien już zostać nakarmiony? Mimo wszystko zaleca się budzenie w kilku przypadkach. Jest to istotne przede wszystkich w pierwszych dniach życia dziecka, gdy zazwyczaj traci ono swoją masę urodzeniową i trzeba pilnować, by jego waga nie spadła poniżej ustalonej normy.

Inna sprawa, gdy dziecko ma żółtaczkę fizjologiczną – regularne i co ważne, częste karmienia pomaga w usunięciu nadmiaru bilirubiny, odpowiedzialnej za żółtawy kolor skory i białek oczu. No i rzecz jasna należy pilnować częstego karmienia wówczas, gdy noworodek rzadko siusia. Warto pamiętać, że w pierwszych tygodniach życia dziecka 8 karmień w ciągu doby to absolutne minimum.

Jakie zmiany w rytmie karmienia mogą się pojawić?

Teoria jedno, a praktyka to co innego. Bywa, że dziecko chce karmienia częściej, niż przewidziane 12 razy na dobę. Dlaczego? Opcji może być kilka: być może dziecko jest źle przystawione do piersi i zamiast się najadać, męczy się, albo bardzo często ulewa i przez to są większe straty pokarmu. Za zmiany w rytmie karmienia mogą być też odpowiedzialne nasze własne wahania, czyli kryzysy laktacyjne, kiedy to mamy mniej mleka niż zazwyczaj, z kolei dziecko chce częściej ssać. Podobnie wygląda to też w przypadku upałów – gorąco sprawia, że dziecko częściej chce zaspokoić swoje pragnienie.

zobacz także:  Jak budować relacje z dzieckiem i być dobrym ojcem?

Inna sytuacja pojawia się, gdy dziecko jest chore, ma jakieś infekcje, albo zaczyna ząbkować – wówczas ilość karmień może być zdecydowanie mniejsza, ponieważ maluch nie jest chętny do ssania. Oczywiście powodem mniejszej ilości karmień może być także naturalny rozwój dziecka i jednorazowe spożywanie większej ilości pokarmu, a co za tym idzie, najadanie się na dłuższy czas.